29 września 2010
13 września 2010
31 lipca 2010
5 lipca 2010
28 czerwca 2010
Czas wakacji = czas bez internetu.
No to czas się pożegnać, jutro wyjeżdżam i będę się tu pojawiać czasami. Życzę wszystkim dobrego wypoczynku! ;)
26 czerwca 2010
Jeszcze tylko jeden egzamin, jedna impreza i na chwilę będę w domu, może 2 dni. Ostatnio byłam tam na majówkę. I znów wyjazd, na miesiąc nad morze, tępić bachorki tzn. zajmować się nimi :D Dziś jestem po ostatniej służbie przedwakacyjnej. Trochę wolnego mi się należy :D Obstawialiśmy koncert Czerwonych Gitar i Kasi Kowalskiej... ahhh pięknie było. Coraz bardziej lubię tą pracę..., choć ciężko będzie i jest ją godzić z pracą z dziećmi. Tymczasem uciekam szykować się na dzisiejszą imprezę ;)
22 czerwca 2010
Będzie mi brakować:
długich rozmów o wszystkim,
mierzenia dziwnych ubrań,
lodów miętowych i frytek w bułce,
picia tymbarka na ławkach w parku,
zapachu Odry,
wiatru i słońca które akompaniują szczerości,
wspólnego śmiechu,
mojego niezastąpionego Ala,
i jej pięknych oczu,
ukochanego Taty,
w tym zapachu jego perfum,
mojego kochanego Słoneczka,
które gdy trzeba pobije się ze mną,
moich wspaniałych córek,
mojej pracy...
I tak mogę w nieskończoność...
długich rozmów o wszystkim,
mierzenia dziwnych ubrań,
lodów miętowych i frytek w bułce,
picia tymbarka na ławkach w parku,
zapachu Odry,
wiatru i słońca które akompaniują szczerości,
wspólnego śmiechu,
mojego niezastąpionego Ala,
i jej pięknych oczu,
ukochanego Taty,
w tym zapachu jego perfum,
mojego kochanego Słoneczka,
które gdy trzeba pobije się ze mną,
moich wspaniałych córek,
mojej pracy...
I tak mogę w nieskończoność...
Subskrybuj:
Posty (Atom)