4 listopada 2011

a jutro Kraków!

2 października 2011

Tak. Byłam wczoraj na weselu. Moje Miśki brały ślub. Zabawa na weselu była przednia, do tej pory czuję to w nogach. W aparacie zdjęcia z wczoraj... Moje Kochanie w sukni ślubnej, jej Pączuś w garniturze. Moje ukochane Miśki już są małżeństwem... Dalej nie umiem w to uwierzyć!

22 września 2011

15 września 2011

I pierwszy raz od czterech lat pracy w oratorium nie wytrzymałam i uroniłam łzy przy dzieciach...

2 września 2011

Zatrzymajcie świat ja wysiadam! Od poniedziałku spałam może dobę. Na większą ilość snu nie ma co liczyć! To się nazywa powrót do pracy w ochronie i praca w oratorium. Mimo to życie dalej jest piękne!

5 sierpnia 2011

Wakacje pod znakiem pogrzebów i chorób oraz operacji. Niech się kurna mać skończą!

23 lipca 2011

Marzenie spełnione - zatrudniona jako wychowawca! Yuuuuupi! ;) Podejście do tych moich dzieciaków też się zmieniło! I ten niespodziewany stres przed pierwszym dniem... Choć od 3 lat znam to miejsce! Prawie miesiąc już w nowej roli! A może i tej samej...

Krótkie spotkanie z najmłodszą latoroślą rodzinną, moją Małą Pyrą! Tą która kiedyś będzie jeszcze bardziej zajebista niż jej ciocia! A ile radości dał mi czas z tym pięcioletnim skarbem! I dawno nie słyszałam tyle razy 'kocham cie' co w ten szczególny weekend!

I mój drugi świat, którym żyje. Małe pomieszczenie, klimatyczne, pełne dzieł sztuki współczesnej! Kobieta z drzewem cytrusowym, spogląda na mnie każdego dnia. Jest coś wyjątkowego w jej spojrzeniu!